Pytanie:
Ponowne licencjonowanie oprogramowania w ramach GPLv2 + bez wszystkich współtwórców
dsolimano
2015-05-28 19:19:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Mam oprogramowanie na licencji GPLv2, które chciałbym odnowić pod GPLv2 +. Niestety nie mogę skontaktować się z niektórymi autorami. Czy mogę kontynuować, czy utknąłem?

Mam odpowiedź na to pytanie, ponieważ projekt właśnie to przeszedł i napisał, ale zobaczmy, co się rozwinie.
Dwa odpowiedzi:
#1
+10
apsillers
2015-05-28 21:11:25 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ponieważ licencjonowania może dokonać tylko właściciel praw autorskich, zazwyczaj potrzebujesz indywidualnej zgody każdego właściciela praw autorskich na zmianę licencji jego kodu. (Jeśli projekt jest ponownie licencjonowany na GPL z zgodnej licencji, wówczas ponowna licencja od właściciela praw autorskich nie jest konieczna; jednak wersje 2 i 3 GPL nie są zgodne z inny.)

Sposoby obejścia tego są następujące:

  • Usuń lub zastąp cały kod napisany przez nieosiągalnych współtwórców.

  • Poproś współpracowników o przypisanie praw autorskich osobie lub podmiotowi prawnemu, który kontroluje projekt, tak aby był dokładnie jeden właściciel praw autorskich. (Jest to środek zapobiegawczy . Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, jest już za późno, kiedy nie możesz znaleźć współtwórcy).

Ale jeśli nie możesz zrobić żadnej z tych rzeczy, co robisz?

Historycznie rzecz biorąc, ponowna licencjonowanie oprogramowania bez wyraźnej zgody wszystkich współtwórców było robione wcześniej, w ramach porady prawników. Jednak mechanika prawna jest niejasna i nigdy nie została przetestowana w sądzie. Wydaje się, że dwa znaczące przykłady to:

Projekt Dolphin przygotował raport o proces, ale brakuje w nim żadnych szczegółów dotyczących jak prawna mechanika działania przełącznika. Mówią (podkreślenie moje):

Spośród wszystkich [200 współpracowników] udało nam się skontaktować lub zająć się kodem wszystkich oprócz 10 z nich. Biorąc pod uwagę, że wiele z tych kont jest teraz martwych, a ludzie pozornie zniknęli z Internetu, znalezienie reszty jest podobne do wyciśnięcia krwi z kamienia.

Właśnie wtedy badania przyniosły nam bardzo potrzebną ulgę, kiedy wydawało się, że ponowne uzyskanie licencji jest niemożliwe. W 2003 r. prawnicy Wolnego Oprogramowania konsultowali się w sprawie projektu ponownego licencjonowania Mozilli i stwierdzili, że ponowne udzielenie licencji za zgodą zaledwie 95% współpracowników było w porządku, o ile w pozostałych 5% nie było zastrzeżeń .

[...]

[...] Zamiast po prostu prosić wszystkich naszych aktywnych programistów i zmieniać licencje, dołożyliśmy wszelkich starań, aby dotrzeć do każdego z nich. Mimo to po prostu nie można było nawiązać kontaktu z każdą osobą, która pracowała nad Dolphin.

[...] Na pewno chcielibyśmy usłyszeć wsparcie od tych, z którymi nie mogliśmy się skontaktować, i jeśli pojawią się jakiekolwiek wątpliwości, z przyjemnością zajmiemy się nimi bezzwłocznie.

To umieszcza linki do posta Ciarana O'Riordana:

Ktoś, kto współpracuje z wieloma prawnikami nad kwestiami dotyczącymi praw autorskich wolnego oprogramowania, powiedział mi później, że nie jest konieczne uzyskanie pozwolenia od 100% właścicieli praw autorskich. Wystarczyłoby, gdyby posiadacze praw autorskich uzyskali pozwolenie na 95% kodu źródłowego i nie mieli żadnych zastrzeżeń ze strony właścicieli pozostałych 5%. Powiedziano mi, że w ten sposób Mozilla była w stanie odnowić licencję na GPL w 2003 r., Pomimo wielu lat wkładu społeczności.

Nie ma dostępnych informacji o tym, dlaczego Prawnicy Mozilli uważali, że ponowne udzielenie licencji bez zgody każdego właściciela praw autorskich jest dopuszczalne. Nie jest również jasne, czy do Mozilli odnoszą się jakieś czynniki, które mogą mieć mniejszy wpływ na kogokolwiek innego w podobnej sytuacji.

Podsumowując, wiemy tylko tyle:

  • Potrzebujesz pozwolenia każdego współautora praw autorskich na ponowną licencję dzieła

  • Prawnicy Mozilli wierzyli (z nieokreślonych powodów) byłoby dopuszczalne, gdyby Mozilla podjęła w dobrej wierze wysiłek w celu zawarcia umowy ze wszystkimi współpracownikami, a następnie ponownej licencji, nawet jeśli 5% współautorów było nieosiągalnych (i żaden z współautorzy odrzucili).

Dokładnie to miałem zamiar napisać. Chciałbym, żebyśmy mogli zatrudnić tutaj prawników Mozilli.
#2
+2
o0'.
2015-05-28 20:23:23 UTC
view on stackexchange narkive permalink

O ile wiem, utkniesz, jeśli nie możesz w jakiś sposób śledzić fragmentów kodu napisanych przez każdego programistę i usunąć te napisane przez te, do których nie możesz dotrzeć.

Z oczywistych powodów, jest to rzadko wykonalne.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...